Ludzie filmu i sztuki

x muza

Jest coś takiego w Krakowie co przyciąga do niego ludzi wybitnych. Jedni przypisują to czakramowi ukrytemu pod Wawelem inni natomiast aurze miasta. Bez względu na przyczynę faktem jest, że dobrze nam się tu dzieje…

Sławnych Krakusów znajdziemy niemal w każdej dziedzinie; bez względu na to czy mowa tu o polityce, sporcie czy nauce, o sztuce nawet nie wspominając. Ponieważ stolica Małopolski to jednocześnie kulturalna stolica Polski, artystów wszelkiej maści zawsze było tu pod dostatkiem.

Miasto przede wszystkim upodobali sobie poeci i to już wiele wieków temu. Tworzyli nie tylko w Krakowie ale i o nim. Jan Sztaudynger, Konstanty Ildefons Gałczyński czy Tadeusz Boy-Żeleński to tylko niektóre spośród nazwisk, które należy wymienić przy tej okazji. Nie można też zapomnieć o wielkich noblistach: Wisławie Szymborskiej i Czesławie Miłoszu, którzy spędzili tu znaczną część swojego życia.

W grodzie Kraka nie tylko się pisze, ale także śpiewa. Muzyków związanych z miastem można wyszukiwać bez końca, ale przy tej okazji warto wspomnieć o dwóch kojarzących się z nim najbardziej. Mowa tu oczywiście o Marku Grechucie i Grzegorzu Turnale, najwybitniejszych bardach spod Wawelu.

Tutaj także swoje kariery rozpoczynało wielu ludzi filmu, chociażby kształcąc się w miejscowej szkole teatralnej. Aktorzy tacy jak Jerzy Sthur, Marek Kondrart lub Jerzy Trela zawsze podkreślają swój związek z Krakowem.

Wybitnych Krakusów, czy to z urodzenia czy z zasiedzenia, można wymieniać bez końca: znajdą się tam zarówno Robert Kubica, Robert Makłowicz jak i sam Jan Paweł II. Każdy kochał Kraków i zawsze podkreślał istotną rolę jaką miasto odegrało w jego życiu